Witam wszystkich stęsknionych za moimi opisami naszych wycieczek:) To może jak zawsze przedstawię stan ekipy:) planowany wyjazd 12.00 aby Jacek zdążył wygonić klientów z zakładu, ale oczywiście mogliśmy liczyć na niezawodnego w spóźnianiu Diabła, który bądź co bądź chciał pomóc Smokuli i spóźnili się jedyne 45min. Ale do rzeczy! Poza wspomnianymi już osobami Smokulą, Diabłem i Jackiem w wycieczce towarzyszyli nam Darek z Darią:) Piotr, Bliźniak no i Ja:) Kierunek Wysokie Brodno


Bg